Film „EWA” to historia prawdziwej miłości, tak prawdziwej, że trudno w nią uwierzyć. Ta historia mogła się zdarzyć wszędzie i na nieszczęście zdarza się na całym świecie.
Poruszający obraz o silnych relacjach emocjonalnych w rodzinie, o kobiecie, matce, żonie, w której - w obliczu grożącej jej rodzinie biedy - budzi się charakterystyczna dla kobiet siła do walki o to, co dla niej najważniejsze - o dzieci, dom, stabilizację, o możliwość godnego życia.
Film jest pretekstem do analizy otaczającej nas, często trudnej, rzeczywistości i relacji międzyludzkich, jest także bodźcem do ukazania zmagań rodziny ze światem, w jakim przyszło im żyć, z otoczeniem i z własnymi emocjami, bólem, lękami i moralnością. To, co wyzwala w nich siłę do walki z codziennością to wiara w siłę wartości rodzinnych, przebaczenia i miłości, wpisana w postawy naszych bohaterów, którzy muszą żyć normalnie w nienormalnych warunkach.
Ukazując tradycyjne wartości, poruszając kwestię problemów społecznych, a także propagując wartości etyczne i edukacyjne, autorzy chcą, aby film niósł przesłanie, że dobro i miłość mogą zwyciężyć każde zło. Dramatyczne wybory zmieniające diametralnie perspektywę patrzenia na wszystko, mogą być także pretekstem do weryfikacji najważniejszych spraw życiowych i określania priorytetów.
Reżyser – INGMAR VILLQIST jest jednym z najpopularniejszych polskich dramatopisarzy. Należy do najczęściej wystawianych dramaturgów ostatniej dekady, nagradzany w kraju i za granicą. Postaci z jego sztuk wyrażają jednostkowy
dramat psychiczny człowieka oraz ukazują zawiłość jego natury, poprzez penetrację zaułków różnorodnych lęków, fobii czy stanów psychicznych. Villqist – Autor idzie z bohaterami na bolesną wyprawę, jeśli chce poruszać się w obszarze rzeczywistych ludzkich emocji. Czterokrotnie nominowany do paszportu „Polityki”, w 2004 roku otrzymał Nagrodę Prezydenta Chorzowa w dziedzinie kultury, a w 2005 uhonorowano go statuą Orła Śląskiego za „niepodważalną wartość oraz wkład do kultury narodowej”. Jego dramaty realizowane są zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Ostatnia nagroda – wyróżnienie w Konkursie Ministerstwa Kultury i dziedzictwa Narodowego na wystawienie polskiej sztuki współczesnej za "Czarodziejkę z Harlemu" autorstwa i w reżyserii I. Villqista dla Teatru Rozrywki w Chorzowie. Od IX 2008 – XII 2010 Dyrektor Naczelny i Artystyczny Teatru Miejskiego im. witolda gombrowicza w Gdyni.
Operator / współreżyser – ADAM SIKORA jest absolwentem Wydziału Operatorskiego PWSFTViT w Łodzi. Autor licznych wystaw fotografii. Realizator wielu teatrów telewizji. Autor zdjęć do filmów Lecha Majewskiego, m.in.: „Pokój saren”, „Wojaczek”, „Młyn i krzyż”. Operując „szlachetną prostotą” w obrazie potrafi ukazać to, co jest między wierszami tekstu, o czym świadczą ostatnie dzieła m.in. takie jak: filmy Jerzego Skolimowskiego:„Essential Killing” (Nagroda Specjalna na 67. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji) i „Cztery noce z Anną” (ORZEŁ Polska Nagroda Filmowa, a także nagroda publiczności na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej „Prowincjonalia” za zdjęcia) czy „Las” Piotra Dumały (okrzyknięty przez Tadeusza Sobolewskiego arcydziełem: „To film doskonały, spełniony, czysty. Niezwykle rzadki okaz. Dzieło organiczne, żyjące własnym życiem. Proste, minimalistyczne, przykuwające. Tajemnicze jak sen” (fragm. z Gazety Wyborczej). Film „Las” na festiwalu filmowym w Gdyni w 2009 otrzymał nagrodę specjalną za szczególne wartości artystyczne. Sikora tworzy wizualne światy, poprzez filozofię obrazu.
Od reżysera/scenarzysty
EWA debiut reżyserski Adama Sikory & Ingmara Villqista.
„To kilka tygodni z życia rodziny, takiej rodziny, jakich tysiące i setki tysięcy wokół nas. Rodziny związanej ze sobą niezwykle silnymi więzami emocjonalnymi. Tak się stało, że przyszło im żyć, pracować, wychowywać dzieci w środowisku trudnym i wymagającym o wiele więcej siły i determinacji niż w innych miejscach. Żyją w biednej, robotniczej dzielnicy, trochę już zapomnianej i osobnej od głównych traktów społecznych tego świata - pełnego nowoczesnych centrów miast, pięknej architektury, wijących się autostrad, konserwowanych zabytków architektury świeckiej i sakralnej. W takiej dzielnicy tylko stała praca i stały dochód pozwala na utrzymywanie ekonomicznego, etycznego, moralnego status quo każdej rodziny. Jeżeli tego elementu zabraknie, tak w wymiarze jednostkowym - rodzina, jak i ogólnym - większa ilość rodzin w danej dzielnicy, rozpoczyna się niekontrolowany rozpad monumentu wartości, jakim jest i zawsze będzie śląska Rodzina. I tak jest. Czy się to komuś podoba, czy nie.
Ojciec rodziny traci pracę w kopalni, w której spędził całe życie. Rozpoczyna się sie proces destabilizacji rodziny - to jak tocząca się kula śniegowa, wpierw niezauważalnie nakręca się sprężyna lęków, obaw, ale już wkrótce ta ukryta dynamika rozsadzi monolit każdej rodziny w podobnej sytuacji. Przez splot okoliczności, przypadków, kobieta rozpoczyna pracę jako sprzątaczka w jednej z wielu agencji towarzyskich, jakich bezliku w każdym polskim mieście. Idzie tam do pracy, tak, jakby poszła do każdej innej, bo trzeba pracować, płacić rachunki, kształcić dzieci, jeść, troszczyć sie o starszych i chorych rodziców. Nie wartościuje wyboru tej pracy w kategoriach moralnych. To nie jej sprawa. Praca to praca. Jej mąż nie akceptuje wyboru miejsca pracy przez żonę, ale godzi się z tym, bo „żadna praca nie hańbi” chociaż w takim miejscu... Takie miejsca, jak agencja towarzyska mają siłę wiru wciągającego w obszar zła każdego. Kolejne przypadki, okoliczności, długi, komornicy powodują, że wbrew sobie, kalecząc się, kobieta godzi się na kilka epizodów pracy w agencji w zupełnie innym charakterze niż sprzątaczka... I jak zawsze prawda wychodzi na jaw, mąż dowiaduje się o tym ostatni, bo przecież cala dzielnica już o tym wie, widzi, mówi, patrzy...
Zbiorowość odrzuca kobietę ze swojej grupy – tak, jak to od zawsze się działo w podobnych dzielnicach, miasteczkach, wsiach całego świata, gdzie bez względu na powód ekonomiczny jakaś kobieta – w imię walki o rodzinę, dzieci - przekracza moralne tabu oddając się innym za pieniądze... Mąż musi podjąć decyzję, wobec siebie, wobec swojej żony, wobec zbiorowości ich dzielnicy co dalej... „Nasz film nie jest diagnozą sytuacji śląskich kobiet w podobnych sytuacjach. Ta historia mogła się zdarzyć wszędzie i na nieszczęście zdarza się na całym świecie. Miejscem akcji naszego filmu jest Śląsk dlatego, że obaj jesteśmy śląskimi artystami i od 30-lat śląskiej tematyce poświęcamy nasze filmy, dramaty, powieści. I to tutaj na Śląsku spotkaliśmy i wysłuchaliśmy historii kobiety, która była pierwowzorem naszej bohaterki. Opowiedzieliśmy tę historię w śląskich realiach, bo te realia sam nam najbliższe i tylko w takich realiach mogliśmy tą historię przedstawić najuczciwiej”.
OPIS FILMU
Śląsk to miejsce wyjątkowe i magiczne. Śląsk niesie ze sobą szereg tajemnic i niespodzianek dla twórców, choćby z uwagi na naturalny dźwięk, rodzący się w przemysłowych strukturach, wśród ciasnych ulic, zaułków, na klatkach schodowych domów, w kopalnianych szybach, na polach, placach. Historia naszych bohaterów będzie okazją do przedstawienia pejzażu emocjonalnego Śląska i mieszkających tam od pokoleń ludzi. Na ten pejzaż składają się takie wartości jak rodzina, miłość, wiara, nadzieja, ciężka praca.
W obsadzie:
BARBARA LUBOS-ŚWIĘS,
ANDRZEJ MASTALERZ,
ANNA GUZIK
ROBERT TALARCZYK,
OLA POPŁAWSKA,
JAN SKRZEK
i inni.
Dla widowni będzie to spotkanie z innym, nieznanym szerzej Śląskiem, gdzie dążenie do szczęścia i wiara w przebaczenie pomagają w codziennym pokonywaniu problemów, jakie przyniosła bolesna transformacja społeczna. Pełna kulturowych kontekstów muzyka Ola Walickiego, jednego z najwybitniejszych twórców jazzu młodego pokolenia, dopełni obrazu enklawy społeczno-kulturowej, tak mocno przesiąkniętej wielowiekowymi wpływami sąsiednich narodów. Wierzymy, że nasz obraz to inny, przejmujący prostotą wzajemnych ludzkich emocji świat.